Nazwa wydarzenia jest pierwszą informacją, którą odbiorca zobaczy na plakacie lub Facebooku. Jeśli wymaga długiego wyjaśnienia, promocja zaczyna się od problemu. Nazwa powinna mówić, czego można się spodziewać, albo wywoływać konkretne skojarzenie.
Najpierw określcie charakter wydarzenia
Czy to rodzinny festyn, wydarzenie kulinarne, warsztat, jarmark, potańcówka czy spotkanie edukacyjne? Nazwa „Letnie spotkanie mieszkańców” pasuje do wszystkiego, a więc nie wyróżnia niczego.
Wykorzystajcie lokalność
Nazwa miejscowości, rzeki, jeziora, lokalnego produktu, legendy albo charakterystycznego miejsca może stworzyć naturalną przewagę. Lokalny kontekst zwiększa szansę, że wydarzenie stanie się własnością społeczności, a nie jednorazową akcją.
Unikajcie zbyt długich nazw
„I Gminny Festyn Rodzinny Połączony z Prezentacją Kół Gospodyń Wiejskich i Konkursem Kulinarnym” jest opisem, nie marką. Krótka nazwa może mieć podtytuł wyjaśniający program.
Sprawdźcie, jak nazwa brzmi na głos
Wyobraźcie sobie zapowiedź w radiu: „Zapraszamy na…”. Jeżeli prowadzący musi nabierać oddechu w połowie, nazwa jest za długa. Sprawdźcie również, czy nie ma niezręcznych skrótów i dwuznaczności.
Sprawdźcie internet
Wyszukajcie nazwę w Google i mediach społecznościowych. Jeśli istnieje duże wydarzenie o identycznej nazwie, warto się odróżnić. Przy planie długofalowego rozwijania marki można również sprawdzić bazy znaków towarowych.
Myślcie o kolejnych edycjach
Dobra nazwa powinna działać także za rok: „Smaki Doliny” łatwo rozwijać jako edycję 2027, 2028 itd. Nazwa oparta na chwilowym żarcie może szybko się zestarzeć.
Test pięciu sekund
Pokażcie nazwę osobie spoza organizacji i po pięciu sekundach zapytajcie, jakiego wydarzenia się spodziewa. Jeśli odpowiedź jest całkowicie inna niż planowany program, nazwa nie spełnia swojej funkcji.
Nie uzależniajcie nazwy od sponsora
Jeżeli planujecie wydarzenie cykliczne, jego podstawowa nazwa powinna należeć do organizatora. Sponsor może pojawić się jako partner edycji, ale zmiana firmy nie powinna wymuszać zmiany marki całego wydarzenia.
Sprawdźcie adres internetowy i hashtag
Przy większym wydarzeniu warto zobaczyć, czy nazwa nie jest zajęta jako domena lub popularny hashtag przez zupełnie inną inicjatywę. Nie zawsze trzeba rejestrować domenę, ale dobrze wiedzieć, z czym odbiorca zetknie się po wpisaniu nazwy w wyszukiwarkę.