„Chcemy bardziej promować KGW”, „chcemy pozyskać młodych”, „chcemy robić więcej wydarzeń” – to dobre kierunki, ale słabe cele. Nie wiadomo, kiedy zostały osiągnięte ani czy wykonane działania rzeczywiście coś zmieniły. Mierzalny cel pomaga podejmować decyzje i rozliczać własną pracę bez szukania winnych.

Cel musi odpowiadać na pięć pytań

Co chcemy zmienić? Dla kogo? Do kiedy? Jak duża ma być zmiana? Jak ją sprawdzimy? Przykład: „Do końca czerwca pozyskamy pięciu nowych aktywnych członków poniżej 40. roku życia, którzy wezmą udział w co najmniej dwóch działaniach koła”.

Mierz efekt, nie tylko aktywność

„Opublikujemy 50 postów” mierzy pracę, nie skutek. Lepszym celem może być zwiększenie średniej liczby osób docierających na wydarzenia dzięki regularnej komunikacji albo uzyskanie określonej liczby zapisów przez social media.

Nie wszystko musi być liczbą

Niektóre cele można ocenić poprzez wykonanie konkretnego standardu: uporządkowanie dokumentacji, wdrożenie procedury przekazania zarządu, stworzenie księgi receptur czy podpisanie porozumienia z partnerem. Ważne, żeby istniał jasny warunek „zrobione”.

Ustal cel podstawowy i ambitny

Przy sprzedaży na jarmarku można ustalić minimum, które pokrywa koszty, oraz wynik ambitny. Przy naborze członków: minimum trzy nowe aktywne osoby, cel ambitny sześć. To pomaga działać bez poczucia porażki, gdy wynik nie jest idealny.

Cel musi być pod kontrolą koła

„Dostaniemy dotację” nie jest w pełni zależne od KGW. Lepszy cel: „złożymy dwa dobrze przygotowane wnioski spełniające wszystkie kryteria formalne”. Wynik konkursu zależy także od innych podmiotów.

Przypisz odpowiedzialność i termin

Cel bez osoby pilnującej staje się życzeniem. Nie oznacza to, że jedna osoba ma go zrealizować, ale ktoś powinien monitorować postęp i sygnalizować opóźnienia.

Raz na kwartał sprawdzajcie, czy cele nadal mają sens

Zmiana warunków nie jest porażką. Jeśli odwołano wydarzenie albo pojawiła się nowa możliwość finansowania, cel można zmodyfikować. Ważne, żeby decyzja była świadoma i odnotowana.

Przykłady dobrych celów KGW

  • do 30 czerwca przygotować i przetestować trzy standaryzowane receptury produktów sprzedawanych na wydarzeniach;
  • w ciągu roku przeprowadzić cztery otwarte warsztaty dla mieszkańców, każdy dla minimum 20 osób;
  • do końca marca uporządkować archiwum finansowe za ostatnie trzy lata;
  • do listopada wyszkolić cztery osoby w zakresie promocji i fotografii smartfonem.

Uważajcie na wskaźniki, które można łatwo „nabijać”

Liczba postów, ulotek czy godzin pracy może wyglądać imponująco, ale nie zawsze oznacza wartość. Jeśli celem jest aktywizacja mieszkańców, ważniejsze może być uczestnictwo i powroty na kolejne wydarzenia. Jeśli celem jest dochód ze stoiska, liczy się wynik po odjęciu kosztów, a nie sama wartość sprzedaży.

Cel powinien być zrozumiały dla całego koła

Jeżeli tylko osoba pisząca projekt wie, co oznacza wskaźnik, trudno oczekiwać zaangażowania. Formułujcie cele prostym językiem i omawiajcie je przed rozpoczęciem działania.