Na wielu szkoleniach uczestnicy otrzymują certyfikat. W praktyce dokument może pełnić kilka różnych funkcji: potwierdzać obecność, wskazywać zakres zajęć, być załącznikiem do dokumentacji projektu albo po prostu stanowić pamiątkę. Problem pojawia się wtedy, gdy certyfikat jest przedstawiany jako „uprawnienie”, mimo że szkolenie nie daje formalnych kwalifikacji.
Co powinien zawierać sensowny certyfikat
- imię i nazwisko uczestnika;
- nazwę szkolenia;
- datę i miejsce;
- liczbę godzin lub zakres programu, jeśli ma to znaczenie;
- nazwę organizatora lub podmiotu szkolącego;
- podpis lub inne potwierdzenie wystawcy.
Certyfikat nie zawsze oznacza kwalifikację
W wielu dziedzinach każdy organizator może wystawić dokument uczestnictwa. Nie oznacza to automatycznie uzyskania zawodu, państwowych uprawnień ani kwalifikacji regulowanej. Jeśli szkolenie ma dawać konkretne uprawnienie, trzeba sprawdzić podstawę prawną i status podmiotu prowadzącego.
Kiedy dokument jest przydatny dla KGW
Przy projekcie grantowym certyfikat może być jednym z dowodów realizacji działania, obok listy obecności, programu i faktury. Jeżeli koło buduje wewnętrzną bazę kompetencji, łatwiej później ustalić, kto brał udział np. w pierwszej pomocy, social mediach czy szkoleniu sanitarnym.
Nie zbieraj certyfikatów dla samego zbierania
Jeżeli uczestnicy nie potrzebują dokumentu, nie ma obowiązku tworzyć ozdobnych dyplomów do każdego dwugodzinnego warsztatu. Czasem wystarczy lista obecności i program.
Ważniejszy jest program i efekt
Przy wyborze szkolenia nie warto kierować się obietnicą „certyfikatu” jako główną korzyścią. Dla KGW większą wartość ma praktyczny program, prowadzący i możliwość wykorzystania umiejętności po powrocie.
Certyfikat a zaświadczenie
Nazwa dokumentu nie przesądza o jego randze. „Certyfikat”, „zaświadczenie” czy „dyplom” mogą w zwykłym szkoleniu pełnić podobną funkcję potwierdzenia udziału. O formalnym znaczeniu decydują przepisy dotyczące konkretnego zawodu lub kwalifikacji, a nie ozdobna nazwa dokumentu.
Przechowuj dokumenty w jednym miejscu
Jeżeli KGW regularnie szkoli członków, warto prowadzić prostą ewidencję: osoba, temat, data, organizator. Pozwala to szybko ustalić, kto ma doświadczenie w danym obszarze i komu warto powierzyć konkretne zadanie.