Autorski scenariusz redakcji, aktualizacja: 11 października 2026 r. Program jest przeznaczony dla 8–24 dorosłych osób i można go wykonać w całości na siedząco. To propozycja organizacyjna, nie terapia zespołu. Dwie godziny pozwalają stworzyć okazję do poznania się, ale nie gwarantują zgody we wszystkich sprawach koła. Przy mniejszej grupie pomińcie część prezentacji i zostawcie więcej czasu na rozmowę.

Cel spotkania zapiszcie jednym zdaniem

Przykład: „Chcemy poznać zainteresowania członków i znaleźć jeden drobny pomysł na wspólne działanie”. Nie łączcie tego z obowiązkiem deklarowania pracy przy wszystkich wydarzeniach. Jeśli spotkanie ma być podziękowaniem po sezonie, powiedzcie to w zaproszeniu. Jeżeli zapraszacie nowe osoby, zaznaczcie, że nie trzeba znać historii koła ani przynosić własnego wypieku.

To spotkanie towarzysko-warsztatowe, nie formalne zebranie członków. Pomysły zapisane na planszy i wspólna sympatia nie zastępują wymaganych uchwał. Jeśli pojawi się propozycja wydatku, zmiany składki lub innej decyzji należącej do organów koła, zapiszcie ją do rozpatrzenia we właściwym trybie. Nie dopisujcie nieoczekiwanego głosowania do integracyjnego programu; oddzielnie sprawdźcie statut, zawiadomienie, quorum i dokumentację.

Przygotowania: tydzień wcześniej i w dniu wydarzenia

  • Zaproszenie: godzina rozpoczęcia i końca, miejsce, ewentualny koszt, kontakt oraz informacja o dobrowolnych ćwiczeniach.
  • Dostępność: potwierdźcie wejście, toaletę, ustawienie krzeseł, możliwość przerwy i potrzeby dojazdu. Nie obiecujcie dostępności budynku bez sprawdzenia.
  • Materiały: papier A4, trzy duże plansze, grube pisaki, długopisy, kartki na informacje zwrotne i zegar.
  • Przestrzeń: stoliki dla 3–4 osób, wolne przejścia, napoje i spokojne miejsce obok. Nie potrzebujecie sceny ani nagłośnienia w małej sali.
  • Role: prowadzący pilnuje czasu, pomocnik wita nowych uczestników i wspiera pracę przy stolikach.

Pytajcie prywatnie: „Co ułatwi Ci udział?”, zamiast żądać diagnozy lub opisu problemów. Materiały można odczytać, powiększyć albo omówić w parze. Wprowadzanie nowych osób przez praktyczne informacje, przedstawienie zespołu i kontakt do osoby wspierającej opisuje NCVO w poradniku o wdrożeniu wolontariuszy. Korzystamy z tego jako inspiracji, nie polskiej procedury członkostwa.

Program 120 minut — rozpiska dla prowadzącego

MinutyEtapEfekt organizacyjny
0–10Powitanie i zasady.Wiadomo, czego się spodziewać i jak zrobić przerwę.
10–25Rozmowy w parach.Każdy chętny poznaje jedną osobę bliżej.
25–45Pocztówka miejscowości w zespołach.Wspólna praca nad prostym zadaniem.
45–60Przerwa.Odpoczynek i swobodna rozmowa.
60–80Plansze pomysłów.Kilka możliwych małych działań koła.
80–100Rozmowa o jednym pomyśle.Wstępna propozycja z następnym krokiem.
100–115Podsumowanie i informacja zwrotna.Wnioski do kolejnego spotkania.
115–120Podziękowanie i zakończenie.Jasna godzina końca i kontakt na później.

0–25 minut: bezpieczny start i rozmowy w parach

Przy wejściu pomocnik przedstawia nowej osobie dwie osoby i pokazuje miejsce spotkania. Nie róbcie długiej rundy publicznych życiorysów. Prowadzący mówi: „Dziś poznajemy się i szukamy pomysłów. Udział w ćwiczeniach jest dobrowolny. Można powiedzieć «pas», obserwować lub zrobić przerwę. Nie oceniamy talentu ani szybkości”. Uzgodnijcie, czy w ogóle robicie zdjęcia i jak potraktować osoby, które nie chcą być fotografowane.

W parach odpowiedzcie na dwa nieprywatne pytania: „Jakie działanie koła lubisz?” oraz „Czego chciałabyś lub chciałbyś spróbować?”. Dajcie po cztery minuty każdej osobie, resztę na wyjaśnienie i spokojne przejście dalej. Nie trzeba przedstawiać partnera całej grupie. Jeśli ktoś woli znaną osobę, nie zmuszajcie do losowania. Nowemu członkowi pomóżcie znaleźć parę, zamiast zostawiać go do samodzielnego „dopasowania się”.

25–45 minut: pocztówka naszej miejscowości

Zespoły po 3–4 osoby wybierają trzy miejsca, smaki lub zwyczaje, które mogłyby znaleźć się na pocztówce. Osiem minut poświęcają na pomysły, siedem na wykonanie, a pięć na krótkie prezentacje. Dopuszczalne są same słowa, szkic albo opis dyktowany osobie zapisującej. Nie przyznawajcie nagrody za „najładniejszą” pracę — chodzi o uzgodnienie pomysłu, nie konkurs plastyczny.

Pomocnik zagląda do stolików i pyta: „Czy każdy miał możliwość dodać coś od siebie?”. Nie zakładajcie, że senior ma opowiadać o tradycji, a młodsza osoba obsługiwać telefon. Role dobierajcie według zainteresowań. Możecie zaproponować podział: zbieranie pomysłów, zapis, rysunek, prezentacja. Nie wszystkie role wymagają wystąpienia na forum.

45–80 minut: przerwa i plansze pomysłów

Przez piętnaście minut nie prowadźcie ćwiczeń i nie omawiajcie pilnych spraw zarządu. Przerwa ma być rzeczywistym odpoczynkiem. Nie oceniajcie osób, które wykorzystają ją na wyjście lub spokojne siedzenie. Przed powrotem powiedzcie, ile potrwa druga część.

Przygotujcie trzy plansze: „czego chcemy się nauczyć?”, „co możemy zrobić razem?” i „co ułatwi udział?”. Przez trzy rundy po pięć minut każda grupa dopisuje po jednym pomyśle; pięć minut zostawcie na instrukcję i odczyt. Wariant podstawowy: plansze wędrują między stołami, nie ludzie po sali. Dopuszczajcie pytania i dopowiedzenia, bez skreślania cudzych propozycji. Papier, duży druk i odczytywanie treści pozwalają uczestniczyć bez smartfona.

80–100 minut: od pomysłu do małego kroku

Wybierzcie do dalszej rozmowy pomysł możliwy do sprawdzenia, np. godzinny warsztat fotografii lub wspólne porządkowanie kroniki. Ustalcie wstępnie: kto chętny zbierze informacje, kiedy je przedstawi, czego trzeba się dowiedzieć i jaki koszt wymaga zatwierdzenia. Brak ochotnika oznacza odłożenie pomysłu, nie przydzielenie go nieobecnej osobie. Nie deklarujcie wydatku ani rezerwacji w imieniu koła bez właściwego upoważnienia.

Zapiszcie na jednej kartce: „pomysł — informacja do sprawdzenia — osoba chętna — termin”. Jeśli grupa chce po prostu odpocząć, niczego nie musicie planować. Integracja nie wymaga produktywnego projektu na koniec.

100–120 minut: podsumowanie bez oceniania uczestników

Chętni kończą zdanie „pomogło mi dziś…” albo zapisują odpowiedź anonimowo. Drugie pytanie: „co zmienić następnym razem?”. Nie pytajcie, kto był za mało aktywny. Prowadzący odczytuje dwa lub trzy wnioski i dziękuje również osobom przygotowującym salę. Kończy o zapowiedzianej godzinie; dodatkowa rozmowa pozostaje dobrowolna.

W ciągu tygodnia przekażcie krótkie podsumowanie wszystkim członkom i pokażcie jedną wykorzystaną sugestię. O znaczeniu informacji zwrotnej i informowania o wynikających z niej działaniach pisze NCVO w materiałach o wspieraniu wolontariuszy. Organizacyjne sprawdzenie efektów opisujemy też w planie budowania zgranego KGW przez cały rok.

Co zmienić przy większej grupie lub trudnej atmosferze?

Dla ponad 24 osób dodajcie pomocnika i więcej stolików; nie wydłużajcie prezentacji wszystkich grup. Wystarczy po jednym pomyśle z kilku stołów. Przy napięciu zacznijcie od neutralnej pracy w małych grupach. Nie organizujcie publicznego omawiania dawnych krzywd. Poważny konflikt wymaga osobnego postępowania, a gra nie zastąpi rozmowy o jego przyczynach. Inne spokojne aktywności znajdziecie w zestawie 10 zabaw integracyjnych.

Podobny cel podczas wyjazdu szkoleniowego

Jeżeli wolicie prowadzone zajęcia poza świetlicą, sprawdźcie integrację w Sarnówku. Około dwugodzinna gra jest w pakietach, do 25 osób w turze; dla większej grupy uzgodnijcie podział, dostępność i wariant pogodowy. Program wyjazdu ustalcie dla Waszej grupy niezależnie od scenariusza spotkania w świetlicy.

Pakiety na naszym portalu kosztują 295 zł za jeden dzień, 590 zł za dwa dni i 750 zł za trzy dni, brutto za osobę. Moduły szkoleniowe trwają 2–4 godziny. Pod numerem 605 605 810 ustalcie szczegóły dla Waszego koła. Przed rozmową użyjcie wzoru zapytania oraz checklisty wyjazdu, żeby porównać zakres świadczeń i przygotować logistykę.